Postanowiliśmy raz na dzień przypominać jakieś fajne słowo języka podlaskiego i w ten sposób próbować walczyć z naszą ogólną amnezją i obojętnością etatowych obrońców tożsamości białoruskiej (i ukraińskiej) na Podlasiu w stosunku do ich mowy ojczystej i matczystej.
Będziemy w zasadzie koncentrować się na słowach, które występują wyłącznie w gwarach podlaskich albo tylko w gwarach podlaskich i poleskich, zaś w językach literackich białoruskim i ukraińskim nie występują lub mają tam status regionalizmów.
Oprócz słowa podlaskiego z zaznaczonym akcentem będziemy podawać jego znaczenie/znaczenia w języku polskim oraz najbardziej typowe przykłady użycia w kontekście. Będziemy też wypisywać niektóre formy gramatyczne słowa, jeżeli nie są one oczywiste.
Strona „Słovo na kažny deń” jest ilustrowana dawnymi zdjęciami z Podlasia pochodzącymi w przeważającej większości ze zbiorów pana Marka Korniluka.
Dzisiaj przypominamy słowo języka podlaskiego Hádosť...
Hádosť
Hádosť — 1. podłość, nikczemność, niegodziwość; 2. paskudztwo, obrzydlistwo, ohydstwo.
Wyraz pochodny: hádki (1. podły, nikczemny, niegodziwy; 2. paskudny, obrzydliwy, ohydny).
Użycie w kontekście: 1. takúju hádosť mniê zrobív, što nikóli ne zabúdu (Pietruczuk); voná ne spodiváłasie takóji hádosti z bóku svojích svojakôv — voný ne pryjšlí na jéji vesiêle; 2. výkiń z cháty takúju hádosť (Pietruczuk); to hádosť, a ne makátka, nemá na što divítisie.
Jutro przypomnimy słowo Šelésnuti.













