Postanowiliśmy raz na dzień przypominać jakieś fajne słowo języka podlaskiego i w ten sposób próbować walczyć z naszą ogólną amnezją i obojętnością etatowych obrońców tożsamości białoruskiej (i ukraińskiej) na Podlasiu w stosunku do ich mowy ojczystej i matczystej.
Będziemy w zasadzie koncentrować się na słowach, które występują wyłącznie w gwarach podlaskich albo tylko w gwarach podlaskich i poleskich, zaś w językach literackich białoruskim i ukraińskim nie występują lub mają tam status regionalizmów.
Oprócz słowa podlaskiego z zaznaczonym akcentem będziemy podawać jego znaczenie/znaczenia w języku polskim oraz najbardziej typowe przykłady użycia w kontekście. Będziemy też wypisywać niektóre formy gramatyczne słowa, jeżeli nie są one oczywiste.
Strona „Słovo na kažny deń” jest ilustrowana dawnymi zdjęciami z Podlasia pochodzącymi w przeważającej większości ze zbiorów pana Marka Korniluka.
Dzisiaj przypominamy słowo języka podlaskiego Krámla...
Krámla
Krámla — 1. (u pasa) klamra, sprzączka, zapięcie; 2. (klamra techniczna) metalowy pręt o końcach zaostrzonych i zagiętych w kształcie literu U służący do łączenia dwóch bali drewnianych.
Synonim: 1. prážka.
Użycie w kontekście: 1. u Viêry pások z bliskúščoju krámloju; prážka vže poržaviêła, výkiń siêty pások; 2. siêty dva dyliê tréba sčepíti krámloju.
Jutro przypomnimy słowo Kopýliti húby.













